Skip to main content

Pia w Emiratach - kolejna wizyta (Pia in UAE - next visit)

Ten rok okazał się być ukierunkowany na kraje arabski. Praktycznie miesiąc po powrocie z Emiratów wróciliśmy do naszego ulubionego Ras Al Khaimah. Tym razem jednak do już stałej listy atrakcji dołączyło Abu Dhabi a w nim niezwykłe Muzeum Louvre oraz Sheikh Zayed Grand Mosque.

Nasze Maleństwo zachwyciło się arabskimi cudami architektury a my rodzice w całej rozciągłości zachwyt ten podzieliliśmy. 

Z ciekawostek, Pia nie zdecydowała się na zjazd Zipline w asyście pracownika i dalej czeka na chwile kiedy osiągnie odpowiednią wagę. Na szczęście ośrodek się rozbudowuje więc będę miała pretekst aby po raz kolejny poczuć się jak mały odrzutowiec.

This year turned out to be focused on Arab countries. Practically a month after returning from the Emirates, we returned to our favorite Ras Al Khaimah. However, this time Abu Dhabi with its extraordinary Louvre Museum and Sheikh Zayed Grand Mosque joined the permanent list of attractions.

Our little one was delighted with the Arab architectural wonders and we parents shared this enthusiasm to the fullest.

As for a curious fact, Pia did not decide to go on the Zipline accompanied by an employee and is still waiting for the moment when she reaches the appropriate weight. Fortunately, the resort is expanding, so I will have an excuse to feel like a small jet again.
















































Comments

Popular posts from this blog

Maledives - always the best place for birthsday celebration

I really love the Maldives; it's impossible to get bored there. I spend the whole day in the water. Plus, the food is fantastic, and the staff is very friendly. That's why my parents decided to take me to our favorite hotel, the Hilton, for my 11th birthday. It was wonderful as always. Bardzo lubię Malediwy; w tym miejscu po prostu nie można się nudzić. Cały dzień spędzam w wodzie. Do tego jedzenie jest fantastyczne, a obsługa bardzo miła. Dlatego rodzice zdecydowali się zabrać mnie na moje 11 urodziny do naszego ulubionego hotelu Hilton. Było jak zwykle cudownie.  

Nowy rok i kolejne trzy dni na statku w drodze do Bombaju (New Year's and another three days on the ship en route to Mumbai)

Po hucznej zabawie należy wypocząć. Tak też zrobiliśmy i pospaliśmy do południa. Na śniadanie zjedliśmy smakowity lunch, a o 16 wypłynęliśmy z Dubaju kierując się w stronę Zatoki Omańskiej i Morza Arabskiego. Pogoda nas rozpieszczała - było ciepło i słonecznie, ale dzięki dość silnym podmuchom wiatru absolutnie nie doskwierał upał. Robert szalał z Pią w dużym basenie ze świeżą, słoną wodą, która była na tyle rześka, że zdecydowana większość pasażerów nawet nie decydowała się zamoczyć stóp. Niemcy okupowali masowo sauny i jacuzzi, a my mieliśmy do własnej dyspozycji to co najlepsze.  Generalnie funkcjonowanie w kulturze niemieckiej jest umiarkowanie przyjemne, ale tworzy wiele ciekawych możliwości. W przeciwieństwie do chociażby Amerykanów nie ma tu specjalnych preferencji dla rodzin z dziećmi. Często można odczuć dezaprobatę i skutecznie kamuflowaną niechęć do maluszków. Towarzystwo jest sztywne i mało wylewne. Na szczęście Niemcy działają w oparciu o...

Umm Al Quwain

  In the Emirates, you can find many extraordinary places. One of them is the beaches of the smallest emirate, which has yet to be discovered by large crowds of tourists. Before that changes, it's worth visiting UAQ. W Emiratach można znaleźć wiele niezwykłych miejsce. Jednym z nich są plaże najmniejszego z emiratów, który wciąż jeszcze nie został odkryty przez szerokie rzesze turystów. Zanim tak się stanie warto odwiedzić UAQ.