Skip to main content

Posts

Showing posts with the label Turcja

Pia w Istambule (Pia in Istambul)

Pomysł wyjazdu do Istambułu nie przyjęłam szczególnie radośnie. Dotychczasowe doświadczenia z Turcją wywarły na mnie mieszane uczucia lub bardzie dyplomatycznie mówiąc wrażenia były umiarkowanie pozytywne. Rzeczywistość okazała się jednak całkowicie odmienna od wstępnych założeń. Istambuł zachwyca pod każdym względem. Piękne zabytki, rewelacyjne jedzenie, multum atrakcji. Te słowa nie oddają jednak uroku największego maista w Turcji. Pia była zachwycona. Po pierwsze, lokalne jedzenie a szczególnie prawdziwy, barani kebab. Zaznaczam barani, nie jagnięcy w całym dyskusyjne zapachowo wymiarze. Po drugie, cieśnina Bosfor i przeprawy promowe. Po trzecie, zabytki ze szczególnym uwzględnieniem wielkiego bazaru. Wszystko to przy cudownej pogodzie i bezstresowym klimacie mało przerażających cen. Oczywiście są również drobne mankamenty. Wszędzie silnie uzbrojone jednostki wojskowe, taksówkarze próbujący naciągnąć niezorientowanych turystów, nachalni sprzedawcy.... Można by zapewne rozwinąć ...

Turecki "folklor " ;-) (Turkish folklore)

Lato w sierpniu ewidentnie wybrało się na wakacje. Tak więc również i my zaczęliśmy szukać czegoś z tzw. “last minute” . Zawirowania globalne sprawiły jednak, że zdecydowana większość ciekawych europejskich destynacji stała się wyjątkowo droga. Dlatego też, aby nie przepłacać, wybraliśmy się do mocno przecenionej Turcji. Próba zamachu stanu, regularne ataki terrorystyczne sprawiły, że ulubiona od lat destynacja naszych rodaków przestała być Mekką miłośników oryginalnej chałwy i nieoryginalnej odzieży. Jako, że lubimy ekskluzywne destynacje stwierdziliśmy iż wybór mógł być tylko jeden :) Po trzech godzinach lotu z Gdańska dotarliśmy do Antalyi, gdzie powitała nas typowo Turecka gościnność. Kierowca autobusu dał nam możliwość weryfikacji temperatury przytrzymując nas o północy na lotniskowym parkingu (nie włączając klimatyzacji) tylko po to aby móc poczęstować nas gratisowymi napojami, które po otwarciu stały się nagle odpłatne - "1 Euro please". Po dwóch godzinac...